Talia

Talia

O mnie

Wykupiona ok 17 lat temu od handlarza koni na rzeź.

Talia zwana Nunu to pierwszy koń, którego uratowałam przed śmiercią. Była młodą, 2-3 letnią klaczą, która kilka dni przed wyjazdem do rzeźni postanowiła uciec z miejsca, w którym Ją przetrzymywali. Los tak chciał, że akurat tamtędy przejeżdżałam, zatrzymałam samochód, zainteresowałam się klaczą. Prawda była jedna, uciekła od oprawcy, musiałam Ją ocalić. Nie było to łatwe lecz udało się.

Nunu jest ze mną bardzo długo, jest wspaniałą, mądrą klaczą, której udało się żyć, całe życie szłyśmy ramię w ramię a ja tylko czekałam jako młoda dziewczyna żeby odwiedzić swojego ukochanego konia w pensjonacie, po szkole, później po pracy.

Kiedyś Jej obiecałam, że nie będzie w pensjonacie tylko ze stadem ocalonych innych koni, których przeznaczeniem była rzeź.

Słowa dotrzymałam.

Talia jest największą przyjaciółką Fikcji ocalonej tuż przed wywozem na rzeź, są bardzo do siebie podobne.